Rozliczenie majątku uzyskanego w trakcie konkubinatu – jako bezpodstawnego wzbogacenia

31 lipca 2015
Tagi ,

Zazwyczaj przy konkubinacie bardzo trudno wskazać jakikolwiek stosunek obligacyjny (zobowiązaniowy) pomiędzy stronami – osoby pozostające w związku praktycznie nigdy nie dokonują ustaleń, czy należy rozliczenia między nimi traktować jak umowę darowizny, pożyczki, spółki cywilnej lub inną. Z tego też względu najczęściej sądy przyjmują jako podstawę prawną rozliczeń bezpodstawne wzbogacenie (art. 405 k.c.), wskazując, że nabycie w czasie trwania związku przez jedną z osób na jej wyłączną własność majątku za środki pochodzące ze wspólnych dochodów następowało kosztem majątku tej drugiej osoby – nieuzyskującej własności majątku. W związku z tym że zazwyczaj taki podział nabywanego majątku następuje bez żadnej podstawy prawnej, sądy dopuszczają rozliczenia na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Tak wypowiedział się Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 32/00, w którym wskazał: chociaż bezpodstawne wzbogacenie nie może być uznane za uniwersalną podstawę rozliczeń majątkowych po ustaniu związku faktycznego (pozamałżeńskiego), to podstawy takiej nie można też generalnie odrzucić. Można ją zastosować, gdy – jak w sprawie niniejszej – zachodzą podstawy faktyczne do uwzględnienia roszczeń ,,wyrównawczych” (w odróżnieniu od podziałowych), mających zrekompensować uszczerbek powstały w majątku jednego z partnerów, odpowiadający przysporzeniu na rzecz majątku drugiego z byłych członków wspólnoty osobisto-majątkowej.

Należy jednak pamiętać, że roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia można dochodzić jedynie w sytuacji, gdy brak jest innej podstawy prawnej, na jakiej możliwe byłoby przywrócenie równowagi majątkowej oraz wtedy, gdy inne środki połączone są z większymi trudnościami. Z tego względu w pierwszej kolejności należy ustalić, czy partnerzy poczynili jakieś uzgodnienia co do tego jak ma być traktowany gromadzony przez nich majątek – może jako współwłasność, jako darowizna jednego z nich na rzecz drugiego, może pożyczka. Jeżeli żadnej takie podstawy prawnej nie można ustalić, zastosowanie znajdzie art. 405 k.c. zgodnie z tym przepisem kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, zobowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdy nie jest to możliwe, do zwrotu jej wartości.

W praktyce przepisy o bezpodstawnym świadczeniu mają zastosowanie do rozliczeń konkubinatu w sytuacji: gdy jeden partner dokonywał nakładów na majątek drugiego.

Co ciekawe, także praca w domu – prowadzenie domu, wychowanie dzieci i nijako umożliwienie drugiej stronie rozwijanie się zawodowo, zarabianie i powiększanie jego majątku, może być uznane za faktyczne przysporzenie na rzecz pracującego zawodowo konkubenta kosztem (zazwyczaj) konkubiny prowadzącej dom. Przy czym taka sytuacja jest traktowana dwojako – czasem jako świadczenie pracy na rzecz partnera (względnie usług podlegających pod umowę zlecenia) lub jako bezpodstawne wzbogacenie po jednej ze stron.

Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0

Jeden komentarz: “Rozliczenie majątku uzyskanego w trakcie konkubinatu – jako bezpodstawnego wzbogacenia”

  1. to jest bardzo trudny temat z którym teraz zmafa się moja przyjaciółka. sądownie uznano współwłasność domu jej parntera (i jej, tylko nie widniała w KW) niestety trwąło to 3 lata, na szczęscie miała sporo dowodów. Podobnie jednak jak Pani tak i inni wzkazują najpierw na to bezpodstawne wzbogacenie (np. http://www.eporady24.pl/podzial_majatku_wspolnego_konkubentow,artykuly,3,19,226.html ) jednak sąd w „naszym” przypadku „szedł” w stronę współłąsności. czy to dziwne?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>